Do zimowej sesji najlepiej uczyć się w domu 1

Zimowa sesja egzaminacyjna trwa w najlepsze. Studenci, jak co roku, szukają najlepszych sposobów na zdanie wszystkich egzaminów. Kiedy przychodzi okres zaliczeń i egzaminów, studenta z książką i notatkami można spotkać wszędzie – na uczelniach, w tramwajach, w metrze, akademikach i w parkach. Choć w tych ostatnich zimą jednak rzadziej.

Idealnego sposobu na sesję nie ma. Jedni zakuwają po nocach w bibliotekach, inni uczą się na ostatnią chwilę. O ile letnia sesja w minionym roku dla większości oznaczała naukę w centrach handlowych – tak wskazują przeprowadzone badania – o tyle zimą przemieszczanie się jest znacznie utrudnione. Większość żaków zapewne wybierze naukę w domach i akademikach.

Do sesji zimowej uczę się raczej w domu lub pobliskiej kawiarni. Latem łatwiej się umówić gdzieś w centrum, większą grupą, choćby w parku, a teraz albo dojazdy zajmują pół dnia albo zwyczajnie nie chce się marznąć – mówi Anna studentka Uniwersytetu Warszawskiego.

Głównym argumentem za wyborem miejsca nauki jest jednak cały czas dostępność Internetu. Studenci najczęściej poszukują informacji w sieci, uzupełniają braki w notatkach dzięki Wikipedii i e-podręcznikom.

Wolę uczyć się w domowym zaciszu. Do biblioteki jeżdżę wtedy, kiedy naprawdę muszę, bo nie mogę znaleźć jakiegoś zagadnienia w necie – mówi Piotr z Politechniki Warszawskiej i dodaje, że brak podręczników w wersji elektronicznej jest uciążliwy, bo większość notatek i prac zaliczeniowych studenci jego kierunku robią na komputerach.

Nie jest wbrew pozorom tak źle, jak twierdził nasz rozmówca. Mógłby on skorzystać z IBUK PLUS – oferty Wydawnictwa Naukowego PWN. Studenci, którzy potrzebują dostępu do szerokiej gamy podręczników, już korzystają z tego rozwiązania, a PWN zapewnia, że w ofercie znajduje się ponad 3.000 tytułów z kilkudziesięciu wydawnictw.

Studenci chwalą sobie łatwą pracę na e-podręczniku z wielu powodów. Od łatwego dostępu do wielu książek z wygodnego, domowego fotela po łatwość tworzenia zestawień, bibliografii, robienia zaznaczeń i wyszukiwania w e-książkach.

Tu jestem w stanie znaleźć interesujący mnie fragment niewątpliwie szybciej niż w papierowej książce, którą muszę wertować i uważnie szukać. Komputer robi to dużo szybciej. A do tego mogę spokojnie siedzieć w domu, nie muszę nigdzie po te książki jeździć – mówi Łukasz student prawa.

To prawda. IBUK PLUS to nie tylko dostęp do e-podręczników. Na plikach można poprzez specjalną stronę, robić notatki, zestawienia, bibliografie czy zaznaczać interesujące fragmenty. Wystarczy spojrzeć na ten krótki film, aby przekonać się jak łatwo pracuje się z e-podręcznikiem: http://vimeo.com/53590235.

Dzięki temu rozwiązaniu dużo łatwiej przygotować się do egzaminów, referatów itp. Praca z e-książką jest bardzo podobna do sposobu, w jaki studenci korzystają z tradycyjnych papierowych książek czy skryptów: http://vimeo.com/53590009.

IBUK PLUS ma jeszcze jedną niebagatelną zaletę – eliminuje konieczność biegania każdego dnia sesji do czytelni, wożenia przez pół miasta podręczników wypożyczonych z bibliotek czy od znajomych. Wszystko co potrzebne, znajduje się na koncie IBUK PLUS. Swoje książki i notatki można oglądać tak na komputerze, jak i na tablecie czy telefonie. Zwłaszcza zimą takie wycieczki po podręczniki, nawet jeśli to nie jest wyprawa na drugi koniec miasta, zajmują dużo czasu. Czasu, który zamiast poświęcić na naukę, marnujemy na marznięciu na przystankach lub w autobusach.

Choć szczęście na egzaminach jest ważne, to należy pamiętać, aby temu szczęściu dopomóc. Bez względu na to, gdzie zamierzacie się przygotowywać do zimowej sesji, życzymy efektywnej nauki i samych zdanych egzaminów.

Autor: Saibamen

Witam. Nazywam się Adam Stachowicz – znany bardziej jako Saibamen. Od kilku lat zajmuję się webmasteringiem, a moje główne dziedziny to optymalizacja i pozycjonowanie. Największe doświadczenie z językami webowymi nabyłem podczas realizacji projektu otwartej gry przeglądarkowej. Jestem również głównym założycielem IT-Maniak.

  • forum informatyczne

    Przyznam szczerze, że nie słyszałem wcześniej o tych e-podręcznikach. Może w przypadku kolejnej sesji uda się z tego skorzystać, skoro efektywność jest taka wysoka.