Gazetowe narzekanie

Ostatnio coraz częściej słyszymy że upada kolejne czasopismo/gazeta na Polskim rynku. Powodem tego oczywiście jest głównie postęp technologiczny który sprawia że wydawnictwa przenoszą się do Internetu. Czy to dobry pomysł?

Ja jestem osobą która nie przepada czytać na komputerze, telefonie itd. Po pierwsze bolą mnie od patrzenia w ekran oczy a po drugie lubię mieć ten papier w ręce, macać go i przewracać kartki w te i we w te. Poza tym jakoś mam większe zaufanie do treści  papierowych. Jakoś w sieci gdy czytam jakiś artykuł to podchodzę do niego sceptycznie. Bo może pisał go jakiś małolat który wciska kita lub osoba która na tym temacie się nie zna. Po prostu każdy może coś takiego napisać i opublikować wzorując się na Wikipedii.

A gazeta to co innego. Nie pisali tego byle ludzie z ulicy tylko doświadczeni dziennikarze którzy z nie jednego pieca chleb jedli. Może jestem dziwny ale takie zawsze mam wrażenie gdy przeglądam asortyment w kiosku. Zauważyłem że takich jak ja jest coraz mniej. Lubię najnowsze technologię i technikę ale moim zdaniem kilka rzeczy powinno zostać po staremu. Dobrym przykładem jest Komputer Świat który małymi krokami przenosi się w świat wirtualny a mianowicie wirtualna płyta i coraz więcej wydań elektronicznych. Czasami mam wrażenie że to czasopismo które stało się z dwutygodnika miesięcznikiem jest tylko spisem treści tego co można znaleźć w Internecie w aplikacji Komputer Świat Plus. Niektórzy uważają to za dobry krok a inni wręcz przeciwnie. Pierwsza to pokolenie dzieci „Neo” wychowanych już od małego na nowoczesnej technologii a druga to osoby pamiętające początki tego pisma. Ja zaliczam się do tej drugiej. Pamiętam jak zobaczyłem pierwszy numer w kiosku. Layout nie powalał ale rekompensował to sobie wszystko bardzo dobrą treścią której poziom z wiekiem spadał. Przez te piętnaście lat na rynku redakcja wprowadziła kilkadziesiąt zmian. Jednych mniej lub bardziej udanych. Z tych gorszych wymienię przekształcenie się z dwutygodnika w miesięcznik, drastyczne podniesienie ceny i usunięcie fizycznych płyt, zastąpionych zdrapką jak z Toto Lotka. Do plusów zaliczę usunięcie działu z krzyżówkami i zastąpienie jej felietonami a także zmiana układu treści na moim zdaniem bardziej przejrzysty i nowoczesny pasujący do tematyki komputerowej. A właśnie. Kiedyś to było pismo komputerowców. Sama nazwa na to wskazuje. Jednak już od dłuższego czasu coraz mniej można poczytać o komputerach a coraz więcej o telefonach, samochodach i innych głupotach od których są inne dostępne na rynku czasopisma. Dlatego nie dziwię się z każdym dniem ubywa im czytelników. Jeśli się nie opamiętają to podzielą los Eksperta i KŚ Gry.

Przejdziemy teraz do PC Formatu, który w ostatnim czasie bardzo odżył. Cena zmalała co jest niesamowite w tych czasach, a poziom tekstów znacząco wzrósł niemal zmiatając konkurencje. Oczywiście PCF nie jest pozbawiony wad. Też znajdziemy tam informację o telefonach i innych duperelach ale jest znacznie mniej co sprawiło że czytelnictwo wzrosło a to przełożyło się na zyski które sprawiają że cena jest tak niska. Mam nadzieje że jeszcze długo utrzymają się na rynku i nie podzielą losu konkurencji która nie słuchała najważniejszego głosu, czyli głosu swoich czytelników.