Konkurs | Wygraj Battlefield 4! 26

Jestem w posiadaniu sześciu kluczy Origin do gry Battlefield 4 a także jednego klucza Battlefield 4 Premium  ( wymagającego podstawowej wersji gry ) i bardzo chętnie je rozdam.

Aby wziąć udział w konkursie, należy polubić mój fan’page na Facebooku dostępnym tutaj,  a także odpowiedzieć w komentarzu pod tym wpisem na pytanie – Za co lubisz gry z serii Battlefield?
Macie czas do 30 listopada. 1 grudnia autorzy najlepszych odpowiedzi dostaną klucz do gry.

Battlefield-4-22

Autor: Michał Janeczek

W wolnych chwilach bloger, gadżeciarz i miłośnik motoryzacji.

  • Shaditore

    Uwielbiam gry realistyczne. Nie gram w symulatory, lecz uwielbiam realizm w grach.
    Call of Duty zawsze mne odrzucało. Zbyt dynamiczne starcia, absurdalne perki…
    Battlefield dał mi pole do popisu.
    Liczy się taktyka, dobór wyposażenia. Wiemy jak z niego korzystać, gdyż wyobrażamy go sobie w rzeczywistości.
    I strzał.
    Kolejny przeciwnik upadł po moim dalekim strzale. Precyzyjnym, wyliczonym i wystrzelonym przez karabin snajperskim.

    Za to kocham Battlefielda.
    Możecie sobie tylko wyobrazić mój zachwyt, gdybym mógł przenieść się na kolejną część serii.

    Pozdrawiam, Maciek.

  • Szymciu

    Świetny multiplayer, piękna grafika, wciągająca rozgrywka, masa broni i pojazdów oraz w pełni zniszczalne otoczenie. bo ograniu bad company 2 i bf3 czas zagrać w 4. :D
    Piotrek

  • Nekotaku

    Coś napiszę zanim myśl mą zgubię: za co gry z serii Battlefield lubię?
    Za błyszczący, piękny, asfalt suchy
    Za terkoczące bronie, bomby, wybuchy
    Za wojnę przedstawioną całkiem realistycznie
    Za budynek walący się w słońcu majestatycznie
    Za mnogość pojazdów, funkcji pancerza
    Za możliwość wskoczenia w buty żołnierza

    Pozdrawiam, Cyprian :).

  • Ksiel_PL

    Serię Battlefield lubię za wiele rzeczy.
    Przede wszystkim jest to grywalność, ponieważ gry z tej serii zawsze mnie wciągały i dobrze grało mi się w Battlefieldy.
    Wielkim atutem dla mnie jest także system zniszczeń, który w serii jest zaimplementowany od podajże Bad Company 2. Świetnie wyglądają zawalające się budynki czy otoczenie, które da się zniszczyć to rzecz którą bardzo chwalę w Battlefieldzie.
    Poza tym Battlefieldy zawsze dobrze wyglądały. Oprawa graficzna w 3 i 4 części to prawdziwe mistrzostwo.
    W Battlefieldach jest również wielki dobór broni, dodatków oraz modyfikacji do nich.
    Kolejnym atutem jest możliwość korzystania z pojazdów co jest dla mnie ważne i daje grą z serii Battlefield przewagę nad konkurencyjną grą.Tym co również daje im przewagę nad konkurencją jest potrzeba wykorzystania taktyki, nie wystarczy tu zwinność ale czasem trzeba pomyśleć.

    Pozdrawiam, Michał

  • Miecio_Drukara

    Więc za co lubie? Za to, że to unikalne połączenie realizmu, oraz zabawy towarzyszy Mi od pierwszej części serii. Energiczna, szybka rozgrywka, wymagająca jednak taktyki, oraz odpowiedniego podejścia.
    Źle wyważona broń? Nie w tej serii. Wszystko tutaj pasuje do siebie, jak Nieśmiertelnik do jego właściciela.
    Mapy są dobrze wykonane, są różnorodne i zapadają w pamięć. Inne są miejskie zaułki, a inne otwarte przestrzenie, które można pokonywać czołgiem, pojazdami bojowymi, i czym tylko się chce. Electronic Arts odwaliło kawał dobrej roboty tworząc tą serię. Dlatego chciałbym jeszcze raz przenieść się na wirtualne pole bitwy.

    Pozdrawiam
    Adam

  • PANIq

    Za co lubię serie Battlefield?

    Za masę emocji jakie dostarcza i multum możliwości rozgrywki (morze, powietrze, ląd, piechota, pojazdy) bo trzeba przyznać że BF był i nadal jest pod tym względem grą jedyną w swoim rodzaju a każda rozgrywka chociaż pozornie podobna jest całkowicie inną historią. Tutaj nie liczy się to jak szybko potrafisz się położyć utrzymując celownik na przeciwniku ale to jak potrafisz zaadaptować się do warunków w których przyszło walczyć i jak potrafisz współpracować ze swoimi kompanami. Możesz ratować życie, wspierać swoich komputerowych braci deszczem pocisków, zmienić się w Vasilya Zaytseva i celnymi strzałami wykonywać egzekucję na kolejnych wrogach lub masakrować wszystko co ma silnik z pomocą różnorakich wybuchowych ustrojstw.
    Praktycznie każdy gracz może tam znaleźć coś dla siebie i każdy szanujący się „Gamer” powinien tą markę „zaliczyć”.

    Pozdrawiam, Grzesiek :D

  • Głównym powodem dlaczego lubię serie Battlefield jest możliwość wcielenia się w typowego trepa, któremu samemu ciężko przechylić szalę zwycięstwa na jego stronę.
    Duże mapy to kolejny plus. Dzięki złożoności poziomów gracze, którzy nastawieni są na kooperację zyskują więcej niż ci, którzy biegają solo.
    Co więcej wszystkiego Battlefield olśniewa grafiką i najbardziej rozbudowaną fizyką oraz modelem zniszczeń.
    A do tego wszystkiego przyjemna nawigacja statystyk własnego żołnierza z poziomu Battlelogu.

    Grać nie umierać ;)

  • fizyk40

    Gram battlefielda 3 od niedawna i muszę stwierdzić, że jest to coś niesamowitego: ten ROZMACH, te EMOCJE. Ponadto świetne mapy- Metro rządzi(ciekawe czy premka zmieni ten pogląd) no i oczywiście za możliwość bycia medykiem, ech te wyścigi na czas, aby wykonać defibrylację! Zniszczenia- chowasz się za ścianą a tu zgon ;D.

    Pozdrawiam, Marcin
    PS, niech BF będzie z tobą!

  • rapandmgsfan

    Za to, że w przeciwieństwie do COD’ów rozwijają się i pozwalają przejechać czołgiem przez budynek.

  • Tsukune

    Co lubię ? Lubię duże mapy na których możemy się dowolnie poruszać, kocham multiplayer który pokochałem od Bf 1942. Także fajny jest system zniszczeń jak i też grafika, ale dla mnie starego wyjadacza który nadal gra w bf 1942 ważna jest komunikacja i współpraca wszystkich graczy, to właśnie w Battlefield lubię, wręcz kocham. Może się nie rozpisałem na tematy grafiki czy broni itp. Ale to przecież nie jest najważniejsze.

    Pozdrawiam
    Konrad

  • SanderCohen

    Battlefield. Jedno słowo, a zna je każdy.
    To produkcja, która pokazała pazur swoją grafiką i możliwościami Frostbite’a. Teraz w części czwartej dochodzi Levolution, który doprowadza fanów graficznego majstersztyku do zachwytu. Bardzo mi się podoba i zwracam na to szczególną uwagę, model zniszczeń. To jest coś, bez czego naprawdę gra się momentami zabawnie przeglądając inne FPSy. Obojętnie co by to nie było, to właśnie przez Battlefielda, człowiek odruchowo strzela w ściany z granatnika myśląc, że rozwali ją i tego za nią. Powoduje to, że ilekroć nie zerknę do innego FPS’a, powracam do tego co naprawdę człowiek lubi. Oświetlenie, fizyka, modele postaci, broni… To wszystko składa się na bardzo dobry silnik Frostbite, który z każdą kolejną produkcją pokazuje konkurencji jak jeszcze długo muszą pracować na taki efekt. A efekt jest powalający. I już nie chodzi tylko o to co widzimy, ale i o to co słyszymy. Dźwięk to jest coś, co Battlefield wznosi na wyżyny. Odgłosy broni, totalnego chaosu czy niepokojącej ciszy, wybuchów i prowadzenia pojazdu. Wszystko to daje niesamowity klimat, który wciąga bezsprzecznie.
    Battlefield to nie tylko grafika i rozmach z nią związany. To nawet humor, który został doskonale przedstawiony w części Bad Company 2. Nie bez powodu ludzie tak oczekują części trzeciej. Wiele osób chciałoby powrócić do ulubionej paczki z BC2 i znów ich posłuchać. Przyjemne z pożytecznym. Ulubiony FPS z porcją humoru przedstawione w naprawdę gustowny sposób.
    Battlefield oprócz grafiki i humoru, to również multiplayer. Coś, co nadaje sens rozgrywce sieciowej. Coś, co nadaje standard wszystkim innym produkcjom stawiając poprzeczkę tak wysoko, że mało kto nawet zbliża się do tego poziomu. Nie mówiąc już o przebiciu go. Dostępnych mamy szalenie dużo broni, jeszcze więcej modyfikacji i mapy, które ośmieszają wszystkie inne produkcje. Sześćdziesięciu czterech ludzi walczących na jednej mapie o przetrwanie, wynik i szacunek. To musi robić wrażenie. I robi. Chociażby widząc, ile ludzi zagrywa się właśnie w tryb multiplayer. Oprócz tego, mamy wojnę na morzu, lądzie czy powietrzu przy użyciu „czegoś mocniejszego”. Paleta czołgów, helikopterów czy samolotów, a nawet łodzi robi wrażenie. Mamy więc różnorodność jeśli chodzi o prowadzone potyczki w sieci tak wielką, że z przyjemnością rozpoczyna się kolejną rozgrywkę. I kolejną. I kolejną… Dodatkowo mamy do dyspozycji w części czwartej tryb dowódcy! Kolejną możliwość na zupełnie nowe doznania płynące z gry sieciowej. Mnie osobiście ten rozmach wręcz urzekł.
    Każda kolejna mapa, która gdzieś tam w dodatku jest dodana, a była już we wcześniejszych częściach, jest niczym marzenie oglądane z łezką w oku. Gdy widzimy te wszystkie zmiany jakie zostały wprowadzone, ulepszenia dobrze nam znanych już map, to z przyjemnością powraca się do starych czasów w nowym wydaniu. Ile razy człowiek widząc helikopter w akcji chciał tak latać jak on. Do dziś jeszcze nie opanowałem techniki latania tym ustrojstwem, ale to mnie nie zniechęca. Motywuje wręcz do rozpoczęcia kolejnej mapy, aż w końcu ogarnę latanie, a później zostanę jednym z lepszych pilotów. A to tylko pokazuje, że każdy w trybie multiplayer może wybrać rolę odpowiednią dla siebie. Snajper, czołgista, żołnierz w bliskim kontakcie, pilot samolotu czy helikoptera, medyk, żołnierz wsparcia. Teraz dochodzi dowódca czy osoba pływająca łódkami. Wszystko to jeszcze można modyfikować pod własne upodobania. Czy Battlefield może więc się znudzić?
    Oprócz grafiki, multiplayer’a czy humoru, to również Battlelog. Na tablecie, komórce czy laptopie. Masz dostęp do tego co dzieje się w twojej ulubionej grze. Jesteś na bieżąco. Rzucasz wyzwania znajomym, sprawdzasz rankingi, dyskutujesz na forach. Dla takiej osoby jak ja, jest to bardzo przyjemne rozwiązanie na które szczerze mówiąc nie mogę narzekać. Podoba mi się.
    Dodatkowo mamy jeszcze tryb dla jednego gracza. Co w nim takiego zachwycającego? Bad Company 2 pokazał, że można zrobić coś naprawdę dobrego. Ja osobiście nie wymagam nie wiadomo czego. Prosta historia, efekty, ciekawe postacie. Takie bezstresowe rozpoczęcie przygody przed prawdziwą bitwą z innymi graczami. I to właśnie oferuje mi Battlefield. Nie narzekam, bo jest całkiem dobrze. Może być lepiej, ale nie oczekuję nie wiadomo czego. W końcu dla mnie FPS ma znaczenie w sieci. I to ma być dopracowane najlepiej. I jest…
    Czym więc jest dla mnie Battlefield?
    Poranną chwilą na odstrzelenie parę głów
    Wojną totalną za parę stów
    Piękną grafiką że aż brak słów
    Chwytliwą nazwą dla wielu ludów

  • Maciej Rabczuk

    Pamiętam jak z kumplami, wbiłem przez dziurę w ścianie do budynku pełnego przeciwników. Te krzyki w słuchawkach, ten stukot łusek uderzających o podłogę. Ta chwila, gdy ostatnie przeciwnik pada bezwładnie, i nagle za oknem, spostrzegam wykierowaną w nas lufę czołgu. Właśnie za to kocham gry z serii Battlefield. Za niesamowite akcje, które pompują adrenalinę z taką prędkością, że człowiek ma wrażenie, że to właśnie on jest na tym polu bitwy. Widok Czołgów, które jadą obok siebie, w jednej ławie, wspierane prze lotnictwo i piechotę, jest tak epicki, że dosłownie kwiczę z zachwytu przed monitorem. Żadne gry nie dały mi tyle przyjemności, a wiele momentów pamiętam do dziś.

    Pozdrawiam, Maciej

  • Kuba

    Po prostu lubię Battlefield.
    Za różnorodność broni, które występują w grze. Za pojazdy. Za tyle trybów gry, które gra daje. Za tyle map. Za singla,co-op i multi. Za emocje i nieograniczone możliwości. Za specjalizacje (moja ulubiona snajper) i możliwość modyfikowania uzbrojenia. Od niedawna gram w BF 3 to co tam się dzieje te wybuchy, strzały, to dźwięczenie w uszach i słuchawkach, gdy wybucha granat lub sypie się kolejna ściana jest niesamowite. Lubię ją również za grafikę za tę rozdzielczość i dokładność. Za nieprzewidywalność rozgrywki. Za możliwości strategiczne, gdy wraz z kumplami otaczaliśmy przeciwnika i neutralizowaliśmy budynek. Za zmienną rozgrywkę. To atakujemy flagę wroga, skradamy się lub na budynku siedzimy ze snajperką. Świetna muza w przerwach. Wiele możliwości powietrze, woda, ląd i według mnie najważniejsze, a mianowicie :
    ŚWIETNA ZABAWA

    Ogółem lubię Battlefielda za wielką nieustającą zabawę.

    Pozdrowienia Kuba :-)

  • Bogusław

    Za co lubię to grę? Odpowiedź nie jest prosta.

    Może dlatego że w trójkę raz tylko grałem,
    dlatego że broni na piersi nigdy nie miałem.
    Helikopterów nie strącałem,
    a broni nigdy nie modyfikowałem.
    Strzelanki nigdy żadnej nie miałem.

    Ja też chcę poczuć się żołnierzem,
    ja też chcę walczyć i ginąć razem z wami.
    Baretki zdobywać całymi stosami.
    W duchu wojskowe pieśni nucić,
    i gdzieś granatem czasem rzucić.

    Powód ten wcale nie jest głupi,
    bo gry tej łatwo się nie kupi. =)

    Pozdrawiam

  • Sylwek

    Tysiące wystrzelonych pocisków, kilkadziesiąt godzin spędzonych z grą i jak najbardziej pozytywne pierwsze wrażenia. Battlefield 4 zapowiada się świetnie!
    Opracowany przez twórców system Levolution, który pozwala graczom zrównać całe pole walki z ziemią.. Coś niesamowitego. Takie rzeczy nie śniły się nawet naszym przodkom!…
    Dynamika rozgrywki; odświeżony Battlelog; niewygórowane wymagania,
    godziny spędzone z Battlefield 4 Beta upłynęły Mi bardzo przyjemnie. Rozgrywka jest dynamiczna, efektowna i bardzo urozmaicona, – Palce lizać!

    -Właśnie dlatego chciałbym wygrać Battlefield 4 !

  • Roman

    Może nie jestem pierwszy który to pisze,
    ale zrymuje i przerwie tą cisze.
    Battlefield 4… gra nie z tej ery.
    Dla niektórych giwery i Levolucyjne bajery.

    Dla mnie to coś więcej, to nie „gra do zagrania”,
    To coś innego, nie do opisania.
    To czuje się w środku, Battlefield przyciąga,
    może świruje, ale mnie to pociąga.
    Posłuchajcie mojej historii, to naprawdę się zdarzyło,
    Dało do myślenia i życie mi zmieniło.

    Gdy pierwszy zwiastun zobaczyłem, trochę odleciałem,
    Leżałem, leżałem i nie kontakowałem…
    Pomoc szybko nadeszła, rzucili apteczke i odbiegli,
    Co się stało? Nie wiem, oni uciekli.
    To było dziwne, trochę się wystraszyłem.
    Wstałem, otrzepałem się i bardzo zdziwiłem.
    W okół chińskie reklamy, banery, napisy,
    Stałem na środku ulicy w ponurej ciszy.
    Za rogiem coś błysło i hukło niemiłosiernie,
    Odwróciłem się szybko i schowałem w cysternie.
    Wtedy coś mi zaświtało, ogarnąłem myśli,
    „Jestem w Szanghaju”, no kto pomyśli?!
    „Co się stało?” Pomyślałem!
    Wyszedłem z cysterny i do parkingu poleciałem.
    W okół słychać tylko strzały,
    Z każdej strony padały!
    „Co się dzieje, co ja tu robię?”
    Zewsząd głosy że strasznie noobie!
    O co chodzi, czy ja zgłupiałem?
    Pobiegłem przed siebie, prawie zgonu dostałem.
    Kawałek dalej w dłoni broń poczułem,
    I tak przez chwile się snułem.
    Nagle ktoś z nożem zza ściany wyskoczył,
    Schyliłem się i dostał kulke między oczy!
    Trząsłem się, ledwo oddychałem
    Pobiegłem dalej, i znów oniemiałem…
    Tuż przede mną, żołnierz leży nieżywy.
    Odwróciłem się szybko, a tu 40 piętrowy kolos się przekrzywił,
    Nie minęła minuta, a ja stałem wgapiony,
    „Budynek się wali!” Usłyszałem głos przestraszony.
    Nie zdążyłem się obrócić, a tu ktoś we mnie mierzył,
    Wystrzelił serie, i między oczy mi przymierzył.

    W tym momencie wstałem z podłogi pokoju,
    Cały spocony i pełen niepokoju.
    Spoglądłem na monitor, oczy przetarłem,
    To był zwiastun BF’a, a ja prawie umarłem.
    Choć może nazwiecie mnie tchórzem,
    Poczułem wojne na własnej skórze.
    Było strasznie, przyznaje, bez bicia,
    ale ciągnie mnie tam, to kawałek mego życia.

    Może Eminem ze mnie żaden, rymy niechlujnie sklejam,
    Może szanse mam małe, ale nie powątpiewam,
    Chciałbym wrócić tam, do tego świata żołnierzy,
    gdzie najlepszy z najlepszym się zawsze mierzy,
    Oto dlaczego „Ja wygrać miałbym”,
    Jak każdy wyżej, w Battlefield’a chętnie pograłbym.

    Dziękuje i miłego czytania ;)

  • Burza

    Za co lubię serie Battlefield?
    Uwielbiam gry realistyczne.Może w trzecią część raz tylko grałem ale też chcę poczuć się żołnierzem zdobywać doświadczenie i ginąć razem z wami

    – Za masę emocji jakie dostarcza ta gra
    -ćwiczenie umiejętności taktycznego myślenia,
    -lubię duże mapy na których możemy się dowolnie poruszać,
    -Zmusza do współpracy z członkami zespołu,
    -nie jest nudny, każda walka ma inny przebieg,
    -Tytuł nie nudzi się po 10 minutach rozgrywki,
    -szybka rozgrywka,
    -masa emocji,
    -nowe bronie,
    -za piękną grafikę,
    -Dostarcza mase rozrywki,
    -Można poznać nowych ludzi grając on-line.

    Pozdrawiam Artur :)

  • czesiek77

    Jestem z serią BF od samego początku.
    Pamiętam jak to się latało Mustangiem nad Bocage
    czy też F35 nad Dalian Plant. Nie interesowały mnie walki w stylu COD czy CS,
    zawsze jakoś wolałem walczyć na dużym i otwartym polu walki, gdzie nie ma zasad,
    a od zwycięstwa zależy nie ilość fragów a drużynowa kooperacja-to w tej serii cenię.
    Ktoś by powiedział: ale takie rzeczy masz w innych grach jak np ARMA.
    Jednak tylko tu, tylko w Battlefield czuć tę dynamikę i chęć zwycięstwa.
    Ważne jest również to co łączy chyba wszystkich graczy serii Battlefield-pasja.
    Inne gry po prostu przemijają, gramy w nie kilkadziesiąt godzin a potem odkładamy na półkę i
    zapominamy o nich, ale nie w przypadku Battlefield. Tu zabawa nigdy się nie kończy.

    Mam nadzieję że i tym razem będę mieć szansę zagrania w kolejne arcydzieło od DICE.

    Pozdrawiam. Marek

  • Gracz24H

    Na takie pytanie łatwo odpowiedzieć niestety nie jest :)
    Ale myślę że to tylko najważniejsze aspekty:
    -jest to gra która nie nudzi nigdy
    -ogromna możliwość kustomizacji
    -nieskończona zabawa
    -otwarte mapy a nie w stylu pudełka od zapałek
    -realny, odtworzony z masą detali sprzęt wojskowy
    -świetny silnik graficzny i fizyczny
    -wciągająca fabuła w przypadku BFBC2 i wyższych
    -niepowtarzalny multiplayer
    -wraz z technologią Frostbite- destrukcja terenu
    -czasem zabawne bugi w stylu latającego czołgu :)
    -idealne do kręcenia gameplay’ów
    -brak zbędnych bajerów jak perki itd
    -dodatki warte każdej złotówki
    -i chyba najważniejsze: tylko tu można poczuć się jak na prawdziwym polu bitwy!

    To tylko niektóre z tak wielu cech które powodują to że Battlefield to świetna gra. Pozdrawiam.

  • Grzesiu22

    Jadziem Buggy po Kaspianie,
    za nami pluton biega,
    już jestem przy fladze.
    Nagle snajper mnie dostrzega,
    się przymierza i celuje,
    ale kumpel już w niego pakuje.
    Dostał head’a, bluzga w czacie
    wyłączył się szybko, bracie.
    Hura! Punkt przejęty!
    Cały obszar objęty!
    Ale co to? Hen daleko,
    widać jak przez mleko,
    tam z nad „A” się wyłania,
    Cobra jak cętkowana.
    Ja niestety medyk,szans brak,
    Drużynowy snajper pokazuje się bez oznak,
    Cel i PAL!
    Heli spadło.. .
    i się rozpadło.
    Mówię „Dobra, czas na nas, lecim na B”
    i wtem BOOM!
    A10 wpadł jak grom
    i wbił mnie w piach.
    A morał z tej bajki jest krótki i graczom BF znany,
    nie umiecie latać-nie latajcie jak banany.

    Nigdy jeszcze nic nie wygrałem. Może chociaż teraz kto wie :)
    Pozdrawiam Grzesiek.

  • Tomasz

    Seria Battlefield towarzyszy nam od 2002 r i od tamtej pory sporo się zmieniło pod względem graficznym, a także pod względem realizmu. Z każda kolejna seria studio DICE słodzi nam kolejnymi trailerami i gameplay’ami z gry pokazując jak najwięcej z pola bitwy. Grę Battlefield lubię za to, ze z każdą kolejna częścią staje się coraz bardziej realistyczna i grywalna wśród graczy, posiada rozbudowany tryb gry wieloosobowej gdzie znajdziemy sporo małych i dużych map z różnego rodzaju trybami gdzie każdy nowy gracz znajdzie coś dla siebie. Graz została połączona z Battlelog’iem dzięki temu możemy za pomocą smartfona sprawdzić co aktualnie robią nasi znajomi, przeglądać profile graczy z różnych zakątków świata, a także śledzić ich poczynania w grze. Model zniszczeń który pozwala ma zrównać całe miasto z ziemia, zimna warunków atmosferycznych, parabola lotu pocisku, Commander, levolution, a także oprawa audiowizualna sprawia, ze możemy poczuć się jak prawdziwym polu bitwy i to wszystko zostało zaprojektowane na znakomitym silniku graficznym Forostbite 3. Nie da się ukryć, ze gra posiada masę różnorodnych pojazdów powietrznych i lądowych, bronie z tysiącami dodatków które wpływają znacząco na rozgrywkę. Dzięki rozbudowanym mapom gra staje się coraz bardziej e-sportowa, profesjonalni gracze mogą budować własne taktyki, żeby potem spotkać się na turnieju LAN’owym i stoczyć miedzy sobą pojedynek, a za wysokie pozycje w rankingach dostają nagrody np. sprzęt komputerowy lub pieniądze które potem przeznaczają na rozbudowę swoich maszyn.

  • Wojciech

    Dlaczego akurat ta seria? Bo to jest Battlefield.
    Bo tylko tu czujesz, że walczysz i odpowiadasz za kumpli z zespołu.
    Ale i również dlatego że liczy się czysta zabawa.
    Tylko tu można pokierować różnego rodzaju złomem wojskowym,
    Rozbijać się samolotami po pięknych krajobrazach.
    Skakać z walącego się budynku,
    Oddawać tak piękne strzały, że nawet Simo Häyhä by się nie powstydził
    Wysadzać wszystko przy pomocy C4 pozostając nie zauważonym.
    A przy tym słuchać pięknego brzmienia Main Theme.
    Bo to jest Battlefield.

    Pozdrawiam organizatora i wszystkich graczy Battlefield.

  • Przemek

    Myślę że to co teraz powiem wszyscy wiemy o serii Battlefield. To nie jest COD. To nie Crysis. NIe ma urzekać kampanią czy wspaniałą grafiką(chociaż to drugie już osiągnął). Głównym celem każdej części BF-a było wierne odtworzenie pola walki z całą dynamiką i niezaprzeczalnie realistycznym stylem walki. Nie ma drugiej takiej gry i prawdopodobnie nigdy nie będzie. W całej serii najważniejszą i główną rolę odgrywała gra wieloosobowa, którą to DICE z pojawieniem się każdej nowej części ulepsza i usprawnia. Tylko tutaj możemy wczuć się w sterowanego przez nasz żołnierza i wraz z innymi rzucić się w wir walki. Kolejną zaletą tej gry jest uniwersalność. Grają w nią zarówno weterani otwartych pól bitew na których ścierają przy przy pomocy czołgów, APC, heli czy jetów oraz Ci którzy wolą bardziej kameralne spotkania w zaciszy Close Quarters w przypadku BF3. OD roku 2002 zmieniło się wiele rzeczy takich jak grafika, silnik fizyczny, możliwości wyboru i modyfikacji broni i inne wspaniałe rzeczy. Nie zmienną pozostaje natomiast chęć gry i pasja. Nadal pogrywam sobie w leciwego już BF 1942 i stwierdzam że nadal bawię się przednio. I ten niezmienny utwór… Chyba najbardziej rozpoznawalny utwór z gier wideo, śmiem twierdzić. Chłopcy z DICE za każdym razem lubią nas zaskakiwać. Dla przykładu ogromne zaskoczenie w momencie ogłoszenia BF3 i pierwszego trailera czy wprowadzenie funkcji Levolution w BF4. Uważam żę nie ma drugiej takiej serii gier wideo na świecie która by łączyła tak wiele funkcji i możliwości w jednym tytule.

    Dziękuję i pozdrawiam. Przemek.

  • Krzysztof

    Dlaczego Battlefield?
    Oto powody:
    -ogromne pola bitew powstałe na bazie realnych obrazów satelitarnych
    -modyfikacje broni
    -jedna zasada: walcz!
    -masa trybów gry z których najlepszymi i tak pozostają Conquest i Rush
    -świetne animacje i detale i ogólnie Frostbite
    -możliwość najlepszej rozgrywki z przyjaciółmi
    -osiągnięcia w mutiku zapewniające długą zabawę
    -chęć sięgnięcia po więcej!
    -pojazdy :)
    -tryb kooperacji
    -dobra optymalizacja i balans broni

    Dziękuję i życzę powodzenia sobie i innym :)

  • Mateusz

    Battlefield
    Jak sama nazwa wskazuje to jedyne dobre i wierne odwzorowanie pola bitwy.
    Cała seria to nam ukazuje, nie poprzez oskryptowane momenty w SP a możliwości i akcję w trybie wieloosobowym.
    Uwielbiam tu również totalną swobodę na mapach, które nam na to pozwalają.
    Dla przykładu Battlefield 3 to świetna grafika, efekty dźwiękowe, dokładne animacje ale przede wszystkim to
    ta wojenna atmosfera która towarzyszy nam od pierwszego Battlefield’a jest dla mnie najważniejsza.
    DICE lubi też wprowadzać do swoich gier innowacje, które w BF się świetnie sytuują. Są to dodatki do broni, pojazdów,
    nowe tryby czy też najnowszy system Levolution. Podsumowując Battlefield to ta jedyna seria do której zawsze się chętnie wraca,
    nie ważne po jakim czasie.

    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Reijo

    Siemka mi w serii Battlefield podoba się jakoś wykonania pola bitwy, może i są lepsze gry o wojnie ale to seria Battlefield jest pionierem w tej dziedzinie czyli pokazywaniu pola bitwy takim jakim jest na prawdę. Jeszcze co jest dobre w tej serii to to że jest dobre community w grze bo bez tego ciężko by się grało. Sorki że piszę dopiero dzisiaj ale konkurs był do wczoraj, ponieważ nie miałem dostępu do internetu przez dwa dni i nie miałem jak się wypowiedzieć na twoje pytanie zadane na forum. Dziękuje i pozdrawiam.